D O P E
Dzisiaj “stado” prawie w komplecie (szkoda Szamański że Cie nie ma z nami). Fajna zabawa była bo dope kupił blende :) tak w ogóle to miałem okazję zrobić kilka ujęć mojemu guru fotografii reportażowej - czyli Panu dope ( jego blog ) to jakby ktoś chciał pooglądać Włochy z bliska. A tutaj link lamusy do czegoś niebywałego zaglądnąć obowiązkowo! LINK Panie dope ilekroć oglądam ten pokaz nachodzi mnie myśl, żeby sprzedać aparat i zająć się wyplataniem wiklinowych koszyków :) pełen szacunek i czapki z głów, acha ważna rzecz podkręcić głośniczki wkrecająca muzyka autorstwa Maćka.
01

02

03

04

05











